czyli historie zapachem pisane
Licznik Odwiedzin, Licznik Wizyt
Blog > Komentarze do wpisu

Toaletka młodej damy

Opowieść o ścieżkach młodości: Anna Sui, Anna Sui edt

sui

 Zanim poznałam zapach zachwycił mnie flakonik.Wygrzebałam go kiedyś w czeluściach internetu i od tej chwili jego urok nie dawał mi spokoju.Piękne, czarne koronki i nasycony, liliowy fiolet.Uwielbiam takie połączenia kolorów.Wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach-jaki to cudny zapach tak piękny flakonik może w sobie kryć.Spodziewałam się zapachu gęstego, esencjonalnego, niebanalnego.Nie zawiodłam się.Gdy w końcu udało mi się zdobyć próbkę z radością stwierdziłam,że flakonik skrywa to , czego oczekiwałam.Zapach pełen mocy i przepychu.Pełen fioletowej, krystalicznej głębi.Czasem mam wrażenie,że tak mógłby pachniec Ultraviolet Paco Rabanne, gdyby pozbawić go tej metalicznej nutki.A jeszcze częściej wyczuwam w nim pewną charakterystyczną nutkę, utożsamianą dotąd przeze mnie z zapachami Guerlain.Nutka ta to pełna pudrowej duszności kwiatowość.Ale jest to szlachetny puder.Ze składników najwyższej jakości.Taki delikatny pyłek, którym delikatnie omiata się twarz, a potem cały dzień unosi się wokół niej czysta, kwiatowa woń.Zapach Anny Sui zdecydowanie według mnie zasługuje na uznanie.Niby kwiatowy, ale nie do końca-gdzieś w tle kołacze się owocowa nutka.Niby nowoczesny, ale podszyty klasyką.Kryje w sobie zawoalowaną nutke retro, która dodaje mu niezaprzeczalnego uroku.Jest jak doskonale skrojona sukienka z najlepszych materiałów.Szlachetnie szeleszcząca przy każdym ruchu.Wyobrażam go sobie na toaletce tytułowej młodej damy, która już świadoma swojej urody, podkreśla ją jeszcze,żeby wydobyć z niej to, co napiękniejsze

.nuty głowy: bułgarska róża, bergamotka, malina,morela

nuty serca: jaśmin ,róża, lilia wodna

nuty bazy: drzewo cedrowe, bób tonka

rok powstania: 1999

twórca: (?) 

poniedziałek, 16 lutego 2009, lunula

Polecane wpisy

  • Lawendowe pola

    Opowieść o zapachu cesarzowej: Eau de Cologne Imperiale Guerlain Wielki klasyk Guerlain pachnie lawendą..Całym łanem lawendowego pola.Rozgrzanego słońcem...muśn

  • Niewinna miłość

    Opowiesć o pierwszej miłości First Love Van Cleef & Arpels Piewszym zapachem Van Cleef & Arpels jaki poznałam, było klasyczne First.Polubiłam go wtedy

  • Fiołkowe orzeźwienie

    Opowieść o fiołku z lodu: Fleurs d`Ombre Violette-Menthe, Jean-Charles Brosseau Orzeźwiający aromatyczny podmuch ledwo wyczuwalny na twarzy..delikatne muśnięci